Ta strona korzysta z ciasteczek.
Jeśli się z tym nie zgadzasz zamknij bloga lub wyrzuć komputer przez okno.
Posted by : Otai piątek, 11 grudnia 2015

Piątek, piąteczek, piątunio, więc wypadałoby napisać notkę. Najpierw przypominam o Wielkiej Wyprzy, którą niedługo zakończę i otworzę sobie sklepik internetowy, ale już nie w takich cenach, jak na blogu. Można sobie zaklepać rzeczy i zapłacić np. po Nowym Roku w cenach notki. Notka zostanie usunięta.

Druga sprawa - póki co postanowiłam trzymać Gekiumę w związku z wymienianą wcześniej sprawą, z tym, że na dzień dzisiejszy zniknęło z niej około 120 notek. Między innymi dlatego nie mogłam tutaj pisać, bo za każdym razem ubolewałam nad tym, co zniknęło. Zostało drugie tyle notek, bo miałam ich prawie 250, ale i tak straszna szkoda, że musiałam część mojego blogowego życia cofnąć do kopii roboczej. Mam szczerą nadzieję, że nie będę już musiała nawet myśleć o zamknięciu tego blogaska, ale jeśli pewnego dnia zniknie, to wiedzcie, że to nie dlatego, że opuszczam was z własnej woli, ale dlatego, że miałam przez jego posiadanie jakieś wyssane z palca problemy w pracy, bo lubię mango i chińskie bajki. Tymczasem planuję przeprowadzkę z bardziej prywatno-rysunkowymi rzeczami na innego bloga i pewnie pod innym nickiem, ale nie mam pojęcia jak wam go podać tak, żeby znowu ciekawskie osoby go nie znalazły. Chcę się po prostu czuć na swoim blogu tak, jakbym była u siebie i tyle :). A na Gekiumie nadal będę sobą, tylko bardziej anonimowo i poprawnie politycznie (o ile samo prowadzenie bloga nie okaże się niepoprawne politycznie :P) a mniej prywatnie.

Stosik mang do przeczytania rośnie w przerażającym tempie, nie mam kiedy tego czytać, nie mam tego gdzie postawić, tak, że chyba czas się pożegnać z częścią kolekcji, chociaż pewnie i tak nikt nie będzie chciał niczego kupić. No, ale to dopiero w Święta, bo wtedy będę mieć czas ogarnąć, co w ogóle chcę sprzedać... W sumie jak tak patrzę po blogach, to dochodzę do wniosku, że wolę te tytuły mniej lubiane, a te nad którymi różne miejsca w internecie pieją z zachwytu prędzej bym sprzedała (np. zastanawiam się czy chcę nadal zbierać "Złamane Skrzydła", albo czy kiedykolwiek dam radę przeczytać drugi raz "Dangeki Daisy", skoro za pierwszym razem męczyłam środkowe tomy, czy "Oblubienica Czarnoksiężnika" mi się spodoba, skoro po połowie pierwszego tomu jestem zmęczona ilością opisów świata przedstawionego itd.). Na pierwszy ogień tak naprawdę szedłby "Ouran", jakkolwiek fajna to manga, to chyba nigdy nie przeczytam tych ścian tekstu drugi raz. A tylko te komiksy przyszły dzisiaj:


W sumie nie wiem po co mi tyle tego, musiałabym cofnąć się w czasie i zapytać siebie z października dlaczego zamówiłam tę paczkę. A poza tym na konwencie zdobyłam sobie do recenzji 2 tomy mangopolo "Viva la Fifa". I będę recenzować. Bo najlepiej brać się za recenzje tytułów, których nikt się nie spodziewa.

W ogóle chyba pora na małe odświeżenie layoutu, w sumie lubię te kolory, które są teraz, ale z drugiej strony, skoro na blogu nadszedł czas zmian może wypadałoby nieco pozmieniać? Ale chyba tylko kolory, lubię ten layout tak generalnie. :)

{ 18 komentarze... read them below or Comment }

  1. Szkoda, straszna szkoda, no ale.
    Poszłam dziś na obiad z członkami z najważniejszego działu w firmie (tego, który podpisuje umowy z wydawcami) i wszyscy siedzieli i dzielnie słuchali, jak pewien łibus, pełen emocji, opowiadał o odcinkach Food Wars, które ostatnio oglądał. Irytowało mnie to najpierw trochę, ale potem tak sobie pomyślałam, że jakie ja mam szczęście, że pracuję z tak akceptującymi ludźmi. Chociaż może to kwestia tego, że pracujemy w grach - mimo, że to przemysł obracający największą kasą, nikt nas nie szanuje tak, jak filmu czy literatury. No a w Twoim zawodzie to jednak trzeba wzbudzać respekt i byle pierdoła może zostać rozdmuchana, zwłaszcza w jakiejś wiosze (wiem, bo z wiochy jestem). Więc no, trzymam kciuki, żeby się ułożyło i tylko poprawiało.
    Też dzisiaj byłam po mangu, specjalnie czekałam żeby się załapać na Souichiego, ale jeszcze nie było (chociaż OPM już tak!) ;_; Ej, a kiedy narysujesz doujina do czegoś fajnego, co ja lubię, bo przecież nie będę kupować jakichś Pedałów czy coś xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wię, do czego miałby być ten doujin, na razie będę tworzyć mój OOC komiks prawie jak YP, czy coś. I ogólnie myślałam czy by w końcu nie pokończyć kilku autorskich komiksów.

      Usuń
  2. Bardzo to przykre, że to co robiłaś prywatnie i nie miałaś zamiaru się tym nikomu chwalić w taki a nie inny sposób nie zostało przez niektórych uszanowane. Mam nadzieję, że nie będziesz miała z tego tytułu żadnych nieprzyjemności.
    Jak wyżej, również czekam na nowego doujina. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw mi się marzy zejście nakładu tego drugiego batcha... Ale mam w planach co nieco na przyszły rok, tylko najpierw muszę ogarnąć trochę wolnego, bo za każdym razem jak już mam czas to zaczynam chorować X;;D

      Usuń
  3. Nadal mi przykro, jak pomyślę, co Cię spotkało. :( I współczuję konieczności usuwania tylu notek. To trudne, bo przecież w każdej zostawiamy część siebie.
    Ty masz problem z miejscem na mangi, ja - na książki. I mangi, bo na jedno wychodzi. Jak nie dorobię się nowego umeblowania w pokoju (a pewnie się go nie doczekam), to naprawdę nie wiem, co zrobię. Bo jak myślę o sprzedaży czy oddaniu moich ukochanych książeczek, to mi się płakać chce. ;_;
    Pozdrawiam i życzę powodzenia we wszystkich zmianach i w organizowaniu sklepiku i w ogóle. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dużo mang, które mi niepotrzebne, ale człowiek przywiązuje się do takich rzeczy, że potem niby już nie są potrzebne, a żal sprzedawać X;;D

      Usuń
  4. Trzymam kciuki, żeby Twoja sytuacja jakoś dobrze się ułożyła i żebyś nie musiała zamykać bloga. ;c
    Jeśli chodzi o podesłanie linku do nowego bloga, myślałaś może o drodze mailowej? Ci którzy chcą mogliby zostawić maila w komentarzu i tam wysłałabyś ewentualny adres. :)
    Ogromny stos~! Kurczę, mogłam mieć OPM już w piątek, a zdobędę dopiero we wtorek. ;_;
    Tak samo nie mam Wzgórza Apolla i Kuroko. A trzeba zwiększyć tempo, gdzieś tam czeka Hanamiya. xD
    Mogłabyś dać znać, jak podobało ci się Biały jak śnieg? Sama nie wiem, strasznie wszystko mnie odstrasza od tego tytułu a ciekawa jestem, jak rzeczywiście sprawy się mają. ^^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów i ogólnym przejrzeniu "Biały jak śnieg" raczej nie polecam, bo w sumie nie zapowiada się na nic ciekawego. Taka tam historyjka bez znacznego rozwoju postaci. A co do wydania to jest okładka bez skrzydełek, tak jak w "One Piece"~~

      Usuń
    2. Dzięki. Więc faktycznie nie warto inwestować w serię (już sam opis mnie zniechęcił... przywłaszcza sobie jego meble, wut?). Strasznie mnie nużą yaoice ostatnio i nie mam ochoty nic z tego gatunku kupować. :/
      Możesz skrobnąć recenzję jeśli chcesz, oczywiście kiedy znajdziesz czas po Viva la Fifa. Chętnie poczytałabym więcej, bo mimo że jestem całkowicie zniechęcona do zakupu, tak i tak ciekawa jestem Twojej bardziej rozwiniętej opinii. :D

      Usuń
  5. jak już ogarniesz, to daj znać co nie :x
    będziesz mieć długie ferie świąteczne to przeczytasz XD! a potem ferie zimowe ! nic nie rób tylko czytaj XD
    co do kolorków na blogu też je lubię (pastele są najlepsze ok) ale jak już chcesz zmieniać to wiesz, idź z duchem czasu i zrób coś zimowego ! tak wiesz, oryginalnie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam coś świątecznego, ale musiałabym cały layout zmieniać, nie tylko tło i header, a to już pain i za dużo roboty. A takie fajne świąteczne pierdółki do laya znalazłam ;A;

      Usuń
  6. Moja lista mang do przeczytania zawiera wszystkie mangu wydane w Polszy i jeszcze kilkadziesiąt pozycji niewydanych. To jest gorsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytanie to jedno, a wydawanie na to pieniędzy to drugie D:

      Usuń
  7. Ja też zastanawiam się nad przwietrzeniem kolekcji, bo mam sporo mang, do których raczej już nie wrócę, albo zalegają jakieś pojedyncze tomy różnych serii, które kiedyś przypadkiem nabyłam. Muszę teraz bardziej rozsądnie pakować się w nowe serie.
    Szkoda, że musiałam tyle notek skasować, Twoje hobby nie powinno innych interesować, w końcu to Twoja prywatna sprawa. Jeśli zdecydujesz się na jakiegoś nowego bloga, daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chętniej pakowałabym się w nowe serie, niż czytała drugi raz stare, bo dużo rzeczy, które ma zostać wydane mnie interesuje :C Tylko nie będzie gdzie tego pomieścić wtedy..

      Usuń
  8. Szkoda, że musiałaś usunąć tyle notek. ;_;
    Zastanawiam się nad One Punch Manem, a trzeci tom Wzgórza kupię dopiero za jakiś czas, zwłaszcza że mój stos mang do przeczytania też jest już dość spory. Chwilowo jeszcze mi się mieszczą, ale tylko dlatego, że pozbyłam się niektórych książek, a część stoi za mangami. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie sama nie wiem czy dalej kupować One Punch Mana... tłumaczenie super, ale nie wiem, czy sama seria mnie kręci na tyle, żeby ją zbierać.

      Usuń

- Copyright © Gekiuma Henshin - Rysunki na blogu moje - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -