Posted by : Otai środa, 16 lipca 2014

Mój doujin z "YowaPeda" czeka na ostatnie korekty, w końcu! Co prawda powinnam się teraz zajmować się Animachiną, która jest w ten weekend i na którą wybywam już w piątek rano, ale mniej więcej mam już wszystko ogarnięte poza zgrywaniem rzeczy i pakowaniem, więc pomyślałam, że wypadałoby coś na blogu napisać. A, ze w sezonie letnim 2014 wyszło zaskakująco dużo anime, które chciałam oglądać to mam co opisywać. Tak, że pierwsze wrażenia z sezonu 2014 anime przed wami!


SAILOR MOON CRYSTAL

Seria wychodząca co 2 tygodnie. Coś czego nie było czyli w końcu wierna adaptacja mangi Sailor Moon - czyli zapowiada się zwarta wersja bez dłużyzn, w której Mamoru nie rzuca różą i nie jest pedofilem, a zwykłym licealistą i ma dużo zbalansowany charakter od wersji poprzedniego anime. Bardzo dobrze, że adaptacja dla fanów mangi powstała, bo fani poprzedniej wersji mają aż 200 odcinków poprzedniej, którą mogą oglądać na loopie, skoro ją tak lubią. Ja też lubię, ale zdecydowanie jestem zadowolona od wskrzeszenia mangi - poza wymienionym wcześniej powodem też dlatego, że główna dwójka bohaterów całkiem nieźle sobie radziła z rozpoznawaniem siebie nawzajem, w porównaniu do wersji anime. Miałam okazję obejrzeć ten odcinek poraz kolejny z osobą, która anime Sailorek nie lubiła za bardzo i pochwaliła ona i kreskę i animację (zaskoczył ją brak miliona komputerowych elementów po całym tym interrnetowym hejcie na opening i transformacje), co utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że bardzo wiele osób opiera się mandze/nowemu anime ze względu na wpojony sentyment. Różni ludzie różne rzeczy lubią, dla mnie oglądanie ekranizacji mangi bedzie niesamowitą przyjemnością - dodatkowo śliczne pasttelowe tła stylizowane na rysunki tradycyjne, których niejednemu anime by się przydały mi w tym pomagają. Na plus też według mnie wypadają postacie męskie póki co. Największym minusem dla mnie będzie uwzględnienie tylko pierwszej serii, bo wszystkie moje ulubione Sailorki pojawiają się potem. I chętnie obejrzałabym ekranizacje mangi "Hasło brzmi: Sailor V".


GEKKAN SHOUJO NOZAKI-KUN

Na to anime chyba póki co najbardziej czekam, bo jest tak cudownie relaksujące! To komedia/parodia shoujo opowiadająca o... rysowaniu mang shoujo. Mamy główną bohaterkę zakochaną w głównym bohaterze, któryy okazuje się... sławną rysowniczką mang dla dziewcząt - a raczej rysownikiem. Kreska jest bardzo ładna, każdy bohater się czymś wyróżnia, jest trochę życiowo, a trochę absurdalnie. Według mnie jednak jest to humor uniwersalny, a nie taki hermetyczny, ale co ja się tam znam... Anime wrzucone do oglądania, bo "ładny plakat", które może się okazać jednym z moich ulubionych w tym sezonie.


 FREE! ETERNAL SUMMER

Drugi sezon pływakogejów, a właściwie drugi sezon anime o niczym i wszystkim, na punkcie którego fangerle szaleją. Dla mnie w 2 pierwszych odcinkach postacie, które lubię zostały zepchniete na raczej drugi plan, bo trzeba przedstawić nowe postaci etc. - swoją drogą Minishiba jest nawet spoko na pierwszy rzut oka. Nie oszalałam na punkcie drugiego sezonu, ale może potrzeba mi jeszcze kilku odcinków? A może w tym sezonie bardziej czekam na inne rzeczy? Sama nie wiem? Też jakoś odrzuca mnie wizja całej tej dramy, która ma się odbyć w tej absurdalnej otoczce Free! - może nie jestem jeszcze na to gotowa xD?


LOVE STAGE!!

Chyba pierwsze od "Sekaichi Hatsukoi" normalnie zekranizowane BL, gdzie postaci nie biegną w miejscu, a kamera nie przesuwa się po nieruchomych kadrach. Oczywiscie są uproszczenia jeśli chodzi o tła, ale mnie się tam akurat te zabiegi bardzo podobają, bo widać, że takie było założenie. Nawet kompozycyjnie czasem to super wygląda - na przykład:

Nie bardzo mi się podoba jak jest rysowany Ryouma, ciągle mam wrażenie, że z jego twarzą coś jest nie tak, ale to tylko w jego przypadku. Największą radochę jednak sprawia mi jednak obecność DAIGO! 


Już wyjaśniam - DAIGO jest gwiazdą z zespołu Breakerz, a jednocześnie bratem autorki mangi czyli Eiki Eiki. Postanowiła ona swojego brata umieścić w tej mandze jako brata głównego bohatera (gwiazdę zespołu Crusherz XD). Twórcom anime na całe szczęście ten fakt nie umknął i pozwolili DAIGO być sobą. Tyle odwołań do prawdziwego życia, tyle radochy *-*!


DRAMATICAL MURDER

Chociaż wyszły 2 odcinki ja obejrzałam póki co jeden. Wielką zagadką dla mnie jest to czemu ja to oglądam - w sumie pewnie wynika to z ogólnej fascynacji tym tytułem i sprawdzeniem z czym to się je i kto jest kim. Anime nie jest złe, ale póki co najgorsze z tych, które zaczęłam oglądać, wiec jakoś tak schodzi na dalszy plan w porównaniu do całej reszty.


SHOUNEN HOLLYWOOD

Temat japońskich idoli jest mi całkiem bliski, dlatego seria jest dla mnie ciekawostką. Nie jest to tytuł wybitny, ale przyjemny i spokojny. Takie okruchy życia opowiadające o chłopakach, którzy z jakoegoś powodu postanowili zostać idolami. Nie ma tu póki co fleszy, telewizji, miliona fanek itp. Jest za to stary teatr, trochę nostalgii i dużo pracy przed chłopakami. Dla mnie zdecydowanym plusem serii jest kreska, bo nie jest to kopiuj-wklej z ostatnio popularnych stylów anime. Chociaż same postacie wyglądają już trochę jak Haru, Mako, Nagisa, Rin i Nitori z Free!, którzy trafili do innego anime i stali się kandydatami na idoli. X''D


BARAKAMON

Cudowna seria, śliczna kreska, urocza fabuła, ciekawe postaci... czego chcieć więcej, nic tylko oglądać! Mamy tu mistrza japońskiej kaligrafii, który przez swoją wybuchowość trafia na wyspę na odludziu, żeby ochłonąć i poszukać własnego stylu, stworzyć dzieło. Przykleja się do niego mała dziewczynka, która nie daje mu spokoju, budzi zainteresowanie całego (małego) sasiedzkiego społeczeństwa... Chociaz brzmi to zwyczajnie właśnie taka fabuła jest mocnym punktem serii. Póki co jest trochę życiowo, trochę crackowo, trochę uroczo. Zdecydowanie, ten sezon jest dobry, a to anime się będzie biło z Nozakim o pierwszeństwo jak tak dalej pójdzie xD


AO HARU RIDE

Moją opinię o mandze znacie, a jeśli nie to łatwo ją znaleźć w opisie mojej mangowej kolekcji. Generalnie bardzo jestem pozytywnie nastawiona do tej serii, jest to naprawdę czyste shoujo jak ich mało - na polskim mangowym rynku jest to właściwie nieliczna, jeśli nie jedyna obecnie pozycja shoujo, która nie celeuje w bycie nierealistyczną parodią. Jeden taki tytuł (przynajmniej) naprawdę warto przeczytać czy obejrzeć. Jeśli chodzi o wersję anime to póki co mogę pochwalić ładny coloring i wszystkie pastelowe sceny... Samym postaciom jednak czasem przedziwnie rozciągają sie twarze - zwłaszcza dziewczynom - i tu zdecydowanie na korzyść wypada manga.


ZANKYOU NO TERROR

Seria, którą trzeba oglądać w dobrej rozdzielczości, bo inaczej z niektórych sen wychodzi jakaś masakra. Mrok, zuo, ładna kreska i muzyka Yoko Kanno. Dosyć tajemniczo jest na razie i dosyć dużo akcji, ale mi się podoba - zdecydowanie będę oglądać dalej.


No to ten... do zobaczenia na Animachinie, albo po knwencie w notce o nim samym xD.

{ 6 komentarze... read them below or Comment }

  1. W tym sezonie jak na razie zaczarowało mnie Zankyou no Terror i Tokyo Ghoul :) a Barakamon totalnie zaskoczyło. Nie sadziłam, że obyczajówka mnie zainteresuje, a się okazało, że pierwszy odc zbyt szybko mi minął. Spodobało mi się ^^ Co również mnie zdziwiło- 2 sezon Free zaczął mi się podobać, a z kolei Dramatical Murder dla mnie to totalna nuda, ale tak myślałam, że tak będzie xP ale może z czasem będzie lepiej~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem o Tokyo Ghoul tylko tyle, że jest super-popularne i że jest to taka tematyka, której raczej unikam xD

      Usuń
  2. Nowa ekranizacja Sailor Moon jest bardzo fajna, ale... mnie transformacja dobiła nie ze względu na sentyment do poprzedniej, ale... zawsze uważałam, że transformacje w 3D są do tyłka D: tym bardziej, że reszta anime nie jest w 3d i mnie to razi, nie wiedzieć czemu. Sentyment miałam jedynie do melodii, bo do tej nie mogę się przyzwyczaić XD (tej do transformacji).
    GEKKAN SHOUJO NOZAKI-KUN - po twojej recenzji chyba się do tego zabiorę ^___^.
    Za Zankyou no terror miałam się zabrać właśnie dzisiaj! Ten sezon na ogół jest obfity w fajne anime!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tych transformacji jest naprawdę niewiele, chociaż w mózgach ludzi urosło to do wielkich rozmiarów xD. Nozaki-kun absolutnie oglądaj, na pewno ci sie spodoba XD!

      Usuń
  3. U mnie sezon jak na razie pozytywnie, są serie z fanserwisem, są takie od których już więcej oczekiwałam po samych trailerach, są też jak zwykle takie, których lepiej byłoby w ogóle nie zaczynać. xD Co z tego ostatecznie wyniknie zobaczymy w miarę rozwoju historii~ Szczególnie jestem ciekawa jak potoczą się losy Free i czy tym razem KyoAni zaserwuje nam lepszy angst (bo jakiś na pewno będzie) niż to co ostatnio. >.< Chcę dużo Nagisy i Reia! Chociaż Rin teraz też zrobił się naprawdę sympatycznym bohaterem. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal uważam, że Rin mógłby iść do dentysty, ale i tak jest bardziej ogarnięty od większości bohaterów teraz XD

      Usuń

- Copyright © Gekiuma Henshin - Rysunki na blogu moje - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -