Posted by : Otai sobota, 1 marca 2014

Czas na podsumowanie zbiorów mangowych z lutego - teoretycznie powinno być ich w cholerę - w praktyce packa, która najpierw miała być w grudniu, a potem w lutym przesunęła się na drugą połowę marca, ale to już wiecie z moich hejtów z poprzednich notek. Na całe szczęście było jeszcze kilka tytułów, które zamówiłam w prenumeracie i pozwoliło mi napisać tę notkę. Jak widać "Kwiaty grzechu" przyszły do mnie z "wymemłaną" okładką na rogu, ale niech już będzie, nie mam do tego tytułu cierpliwości. chyba jakaś klątwa nad nim i nade mną ciąży. Taki minus prenumerat - nigdy nie wiesz, czy manga przeżyje podróż w zwykłej kopercie i jak wydawnictwo ją zapakuje. W sumie z tej serii mam jeszcze 3 tom w prenumeracie, zobaczymy. Na szczęście pozostałe mangi przeżyły całkiem bezpiecznie podróż.
No, ale zostając przy "Kwiatach Grzechu" w sumie nadal nie wiem co myśleć o tej mandze - dla mnie "Savage Garden" tej samej autorki póki co dużo lepsze, no ale tę mangę znam w całości, a "Kwiaty Grzechu" śledzę po polsku, bo skanlacje ciężko mi się czytało. Co zrobię z całą serią, kiedy już ją uzbieram - tego nie wiedzą nawet najstarsi górale. Na pewno za miliony nie sprzedam skoro dostaje takie zmaltretowane przez pocztę tomiki, to już wiem. No, ale ważna sprawa, kwestia obiecanej poprawy druku - nadal nie jestem pewna czy na niektórych stronach wszystko nie jest trochę rozmazane, rozpikselowane, ale na pewno widoczna jest zmiana w nasyceniu czerni, co od razu poprawia całość. Tu macie porównanie - na górze nowy, drugi tom, a na dole pierwszy:

Swoją drogą naprawdę widać, że autorka od "Kwiatów Grzechu" do "Savage Garden" poczyniła postępy i w tym drugim postaci nie wyglądają chyba aż tak "pustych" oczu.Ogólnie "Savage Garden" wydawane dla odmiany przez Yumegari mogę jako tytuł chwalić - podoba mi się tam wszystko w fabule i rysunki jakoś też pasują. Akcja powoli się rozwija, autorka buduje fabułę, polskie wydanie jest całkiem duże i wydane na fajnym, całkiem mocnym papierze, ale chyba... trochę za  sztywnym, skoro wydawnictwo uznało, że marginesy wewnętrzne nie są potrzebne - trzeba było do takiego czegoś wybrać albo cieńszy papier, albo po prostu jak robią to czasem inne wydawnictwa dodać ten margines wewnętrzny, bo w innym wypadku naprawdę ciężko się czyta, z resztą sami zobaczcie tutaj:


Wiecie, ja nie siedzę całymi dniami i nie wyłapuje wpadek wydawnictw, ja po prostu piszę o tym co od razu rzuca się w oczy. No, ale przynajmniej miłym zaskoczeniem okazał się kalendarzyk kieszonkowy z tym obrazkiem pochodzącym z zapowiedzianej przez wydawnictwo serii "Doll Song". 2 tomem "Savage Garden" kończy się niestety moja prenumerata tego tytułu i trzeba zacząć myśleć skąd wziąć na kolejne.


No i ostatni, najmniejszy wielkością tytuł to "Ścieżki Miłości - Ao Haru Ride" tom 1 od wydawnictwa Waneko. Mangę pewnie będę kupować z opóźnieniem tak ogólnie, bo w sumie ciężko się z tyloma tytułami wyrobić na raz, ale kupować będę na pewno. Bardzo lubię tę historię i bardzo podoba mi się to, że mamy w Polsce w końcu normalne shoujo o normalnych Japończykach bez udziwnień i bez nierealistycznych absurdów, które są fajne, ale ile można wydawać parodii/nieprawdopodobnych komedii z gatunku shoujo - same Ourany, Służące Przewodniczące, School A, Dangeki Daisy, Beast Mastery i co tam jeszcze, a potem w człowiekach rośnie przekonanie, że wszystkie shoujo są takie nieco odrealnione, tak żeby się podobało czytelnikom (co XD?!). No, ale "Ao Haru Ride" to na całe szczęście taka odmiana, takie shoujo - okruch życia z krwi i kości, a znając dalsze losy bohaterów mogę wam obiecać kilka zwrotów akcji i trochę przeżywania. W polskiej wersji najfajniejsze jest to, że mogłam się zapoznać z przemyśleniami i notkami odautorskimi, które w dużej części mang po kilku przeczytanych przeskakuję, bo mam wrażenie, że autor nie ma nic ciekawego do powiedzenia, a tutaj właściwie czekałam co też znowu autorka napisze. W sumie dzięki temu ma u mnie dodatkowy kredyt zaufania i plusa. Ogólnie rzecz biorąc mangę mogę póki co polecać. Zamówiłam ją wcześniej w prenumeracie, bo Waneko dodawało do niej plakaty A3 z serii, a ja jestem słaba i uwielbiam dodatki XD. Okazało się, że dodają jeszcze widoczną na zdjęciu zakładkę, więc podwójny fart.

Plakat zawisł już na nowej tablicy korkowej, jeszcze nie zapełnionej, bo mam nadzieję ją zapełnić szkicami potrzebnymi do narysowania nowego doujina. W sumie tablice też można zaliczyć do nowego zakupu, bo chciałam mieć miejsce na gashaponki. A propo gashaponków - do rodziny dołączył nowy kolega:


PuToTyRa to jedna z wersji "Kamen Ridera OOO" (moja ulubione seria kamen riderowa!), gashapon stoi sam, ale powiesiłam go z innymi, żeby mu smutno nie było. Dostałam go na urodziny na początku lutego od męża <3.


Oprócz tego dostałam od męża kluczyk do przemiany z Go-Ongerów (to czerwone, tak,, to się zamienia w kluczyk, taki bajer :D i po latach odnalazłam Chii (a raczej Freyę) z Chobitsów, tak, że mogłam sobie dopisać do MFC nową starą zdobycz haha :D. Jakby tak magicznie wylazł mi skądś zagubiony gashaponik Faia z TRC T____T

To by było na tyle na dzisiaj, w sumie nie tak krótko wyszło jak myślałam ;D. Ale w marcu to powinnam was powalić ilością mang, o ile ta paczka na którą czekam od listopada dotrze do mnie.

{ 32 komentarze... read them below or Comment }

  1. Ile pięknych rzeczy... Powinnam oszczędzać, ale te wszystkie mangi tak cholernie kuszą... *^* Ja w tym miesiącu kupiłam baardzo mało, jedynie "Strażniczkę Orelianu" i "Brzoskwinię" (starsza manga, planowałam jej kupno od dawna), ale moje miesięczne wydatki raczej twoim nie dorównują, a jeszcze piszesz że to i tak mało xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale wiesz, to był miesiąc moich urodzin, powinnam mieć dużo nowych rzeczy haha ;D A tymczasem 2 prenumeraty zamówione jeszcze w wakacje i tylko 1 nowa manga XD.

      Usuń
    2. To (spóźnione) wszystkiego najlepszego :D Ja mam urodziny w kwietniu i już robię rodzince plany, jakie mangi i figurki bym chciała, hah xD
      Ale jak sama napisałaś, sytuacja powinna się poprawić w marcu, więc głowa do góry :D

      Usuń
  2. Brak marginesów w SG troszkę boli :( Ale ta manga strasznie mi się spodobała i zapewne będę nadal ją zbierała ;D
    Ścieżki Młodości kiedyś dorwę od przyjaciółki - o ile do niej dotrze ten tomik, bo jeszcze go nie otrzymała XD Waneko ma dość spory kłopot z tymi znikającymi prenumeratami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mi tym razem wszystko doszło jak trzeba, uff xD

      Usuń
  3. Czekam na twoją dużą paczkę, oj czekam. <3 Chcę zobaczyć, co też napiszesz o Petshopie. <3
    Ja z Kwiatami Grzechów się rozstałam, próbowałam, miałam nawet w swoich zbiorach przez parę dni tomik pierwszy, ale jednak kazirodztwo jest dla mnie nie do przeskoczenia, w sumie nie wiem dlaczego, troszkę też śmieszyły mnie te duże kadry o niczym, polewanie się wodą z gracją i powabnością w koreańskim stylu u Japończyków jest to zazwyczaj robione raczej w formie komedii (chociaż nie zawsze no i wiadomo, za dużo shoujo to ja nie czytam, więc mam raczej małe doświadczenie) a tutaj tak na poważnie, ale nawet w takiej formie jak komiksy bardzo wychodzi to ich zamiłowanie do piękna xD Co do Savage Garden to wciąż się zastanawiam, bo z jednej strony kusi, a z drugiej tematyka chyba nie do końca moja, tak więc nie wiem, co z tym zrobić, mimo wszystko wolę przebieranki w drugą stronę.
    Ścieżki Młodości mają prześliczną kreskę, tego im odmówić nie można, ale jakoś tak nie mam ostatnio ochoty na żadne shoujo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W "Savage Garden" jest całkiem sporo wątków, myślę, że powinno ci się spodobać tak czy siak, polecam ąbsolutnie ;).

      Jak będziesz miała kiedyś fazę na shoujo to "Ao Haru" jest tego warte :D.

      Usuń
    2. Mówisz? Kurcze, chciałabym, tylko gdzie ja go wepchnę i kasy brak, i powoli miejsca. >.<

      No właśnie jak już miałabym kupić jakieś shoujo to chyba skusiłabym się właśnie na to skoro mówisz, że to taka normalna, nieprzesadzona historia., bo jeżeli chodzi o ouranopodobne tytuły to właśnie sam, jeden Ouran mi w zupełności wystarczy. xP

      Usuń
    3. Ja bez przerwy coś przy mangach przekładam, ciekawa jestem co zrobie po paczuszce XD.

      Mnie by jednego Ourana było już za dużo, ale że w wersji live action Kyouyę grał mój ulubiony aktor, a i reszta obsady (bliźniakiii, Nekozawa) była super to darzę tę serię sympatią.

      Usuń
  4. U mnie stosik mangowy w tym miesiacu wygladal identycznie :D Rowniez mialo byc wiecej, ale... wiemy jak konczy sie zamawianie duzo w nie tych sklepach co trzeba XD ...(mi przynajmniej oddali kasiore). Mam nadzieje, ze reszta obedzie sie juz bez zbednych obsuw.
    Co do Kwiatow Grzechu - moje tez przyszly jakies dziwne, do tego musialam sie o nie upominac, bo drogie Kotori zapomnialo sobie o mojej prenumeracie, co tylko utwierdzilo mnie w moim postanowieniu, ze wiecej tam zamawiac nie bede, bo w 70% przypadkow z zamowieniami jest cos nie tak D: Coz, nie moja strata.
    U mnie tez plakacik z AoHa znalazl sie na tablicy korkowej, hyhy - tylko moja jest tycia i nie mam na nia miejsca w pokoju, lol..
    /koniec gadania od rzeczyxD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o innej niż ta w Kato xD? *tablicy znaczy się*

      Ja mam zamówione Seven Days i mam nadzieję, że chociaż to nie przyjdzie takie wymemłane xd.

      Usuń
    2. Tak, nie wiem czy pamietasz, na mieszkaniu tutaj (w P-nie) tez mialam tablice na scianie, ale po remoncie nie ma na nia miejsca, wiec siedzi w pokoju u babci na biurku. A szkoda, bo gashapony by na niej fajnie wygladaly ;A;

      Oby XD

      Usuń
    3. Ta na ktorej wisialy uchiwy gashapin i mukku? (chcialam napisac gashapon lol) XD

      Usuń
  5. Faktycznie druk w drugim tomie Kwiatów grzechu jest lepszy, zwłaszcza nasycenie czerni, ale do standardów innych wydawnictw to jeszcze trochę. Savage Garden nie ma takich problemów, ale tak jak napisałaś brak marginesów wewnętrznych jest dużym problemem, chociaż może to wina papieru albo klejenia, bo postaci z kolorowej grafiki z tomu drugiego wyglądają dość groteskowo o.o
    Prześliczna figurka z Chobitsa *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najdziwniejsze jest to, ze poprzednie tytuły Kotori nie miały takich problemów - mam Beautiful Days i Keep Outa i jakość była naprawdę fajna. Dobrze wystartowali, ale teraz jest gorzej. Zastanawiam się czego to wina - to aż dziwne, żeby trafiali na tytuły z kiepskimi materiałami. W sumie okaże się przy "Labiryncie uczuć", bo jak to też będzie zepsute to znaczy, że jednak chyba u nich jest coś nie tak.

      Usuń
  6. Jaka świetna sowa XD
    Chętnie bym przeczytała te "Ścieżki Młodości" Kreska wydaje się być ładna... :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był błyszczyk, dostałam kiedyś w prezencie, a sówkę sobie zatrzymałam :D

      Usuń
  7. Uhhh, nie przepadam za manhwami, a te dwa tytuły nie należą do wyjątków. Wydawnictwa też nie należą do moich faworytów, jak widać, nie bezpodstawnie. Mam nadzieje, że przyszłe tomiki będą lepsze i mniej wymemłane. :/
    Przeczytałam kawałek Ao haru ride i na szczęście mi się nie spodobał. Więcej pieniążków dla mnie. <3 A breloczki urocze. Podoba mi się jak wszystkie zawiesiłaś w jednej linii~ :3 No i ta suweczka-pomadka z empiku~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ao haru ride" zaczyna sie prologiem z przeszlosci bohaterow, wiec w sumie tu uwazam, ze nie ma sie co sugerowac tez bardzo ;)

      Soweczka przywedrowala do mnie kilka lat temu z Australii XDDD

      Usuń
  8. Aoharaido czytałam i właśnie pisze recenzję XD Tomik drugi kwiatów też. Tylko mi Savage Garden brakuje... Y.Y A portfelik jak i skarbonka świecą pustkami... Eh... Poza tym zastanawiam się jak to to może być KLUCZEM!? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytam pozniej :D!

      Tu masz filmik https://www.youtube.com/watch?v=pm5fV47EYFw

      Usuń
  9. Szkoda tych marginesów :<
    Ile piękna *^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo ;-; Teraz czytam Ourana i tam sa dorobione biale marginesy, moze nie wyglada to powalajaco, ale na pewno jest lepszym rozwiazaniem.

      Usuń
  10. Tyle cudowności ;; ja sie juz od jakiegoś czasu przyczajam na Kwiaty grzechu TT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam co sie dalej stanie, bo na razie sama nie wiem co myslec o tym tytule XD

      Usuń
  11. Twój stosik jest większy od mojego w tym miesiącu XD Poszczę przed konwentem,choć w koszyku na komikslandii już jest zapisanych 15 tytułów X"D Ale Acid Town udało mi się kupić nowiutkie taniej *okazje życia na fejszbukowych grupach ;o; * i ta głupota ludzka: kupić numer Otaku tylko dla Kuroko no basket na okładce XD
    Kwiaty Grzechu... hm ile ludzi tyle opinii.Jak na razie przeważa ta część wychwalająca tą mangę.Może się kiedyś skuszę.Kazirodzctwo mnie nie odrzuca,ale jakoś też specjalnie nie zachęca,soł... xD
    OTAI! ;A; Mój portfel przez Ciebie bankrutuje... Ścieżki Młodości mnie wołają,chociaż to wcale nie tak,że je chcę *tsun tsun* >v<"
    EEEEEEJ JAKA ZAJEBIASZCZA SÓWKA *Q* awwwwwwwww.GDZIE TAKĄ MOŻNA DOSTAĆ?
    Czekam na następny ogromny stosik :D ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na jakikolwiek konwent wybieram się dopiero w lipcu ;w;

      Od marcowego stosiku to pewnie mnie z domu wygnają, bo przeczuwam około 25-30 tomików... serio, tylko teraz jak odrobić kasę na koncie za to co kupiłam ;-;?! A muszę ją odrobić, będę się starać ^^''
      Też mnie kusiło Otaku, ale szkoda, że ten fanart nie był plakatem, wtedy bym rozważyła ten zakup bardziej XD!
      ... sa inne fajne mangi, na które możesz wydać pieniądze, nie kupuj Kwiatów Grzechu na razie XD
      Wpisz sobie w google "błyszczyk sowa/sówka" to ci na pewno gdzieś wyskoczy, ja dostałam w prezencie z Australii dawno temu lol XD

      Usuń
    2. Oww :c szkoda,że nie przyjedziesz na Pyrkon. No przynajmniej ciepło będziesz mieć :D
      Heh xD to rzeczywiście dużo~ Czekam na notkę,bo mam jakąś dziwną obsesję na punkcie zachwycania się dużymi stosikami.Kit z tym,że potem dostaję depresji,bo chciałabym to przeczytać xD
      Otaiiii dawaj! Wierzę w Ciebie ;w; Praca się znajdzie na pewno ;v;
      Taaak ;q; ale w sumie mam gejów z Labirytu uczuć nie jest źle.
      Tylko teraz to powiesić i wmówić innym,że jeden z nich to dziewczynka~
      Na przykład Opowieści Panny młodej na które poluję od dawna,ale jakoś mi nie idzie ;o;
      Eeee myślałam,że figurka.Na błyszczyk mi szkoda kasy XD *tak bardzo wyrąbane na potrzeby życiowe,kolekcja żre kasę xD*

      Usuń
  12. Czekam właśnie na pierwszy tomik Ścieżek Młodości, jutro przyjdzie w paczce z innymi mangami *o* Już nie mogę sie w sumie doczekać, brakuje mi czytania mang (dawno nic nie kupiłam, w grudniu ostatnio :/).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to od listopada nakupowałam mang jak nigdy, ale właściwie oprócz AoHaru przychodzą do mnie tylko jakieś wcześniejsze prenumeraty, a z tego na co wydałam miliony nie przyszło jeszcze nic. T_T

      Usuń
  13. Jak dla mnie nadal w Kwiatach pikselki są jak były ;/
    Ojej, Dengeki Daisy tak płacze :C

    OdpowiedzUsuń

- Copyright © Gekiuma Henshin - Rysunki na blogu moje - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -