Ta strona korzysta z ciasteczek.
Jeśli się z tym nie zgadzasz zamknij bloga lub wyrzuć komputer przez okno.
Posted by : Otai piątek, 14 lutego 2014

Luty  z (urodziny) Ymir XD
Ostatnio zagląda tu sporo osób w poszukiwaniu Kurokowych fanfików, ale dajcie mi trochę czasu jeszcze, bo tu życie i te sprawy. Mam nadzieję, że dzisiaj dostaniecie wystarczająco dużo fanfików od innych. Ode mnie macie tylko najnowsze japońskie meme w wersji AoKise (rodem z moich fików XD).
"- Co sądzicie o całym tym śniegu?
- Atmosfera, gdy pada śnieg, a ty idziesz z ukochaną osobą jest jakaś taka wyjątkowa"
Meme "Japońska para w śnieżycy", które powstało dzięki ulicznej ankiecie telewizyjnej.
15-latki, wyjaśniać nie trzeba
Aomine: "Jestem pracownikiem służb publicznych, nie pokazujcie mnie"
I fragment e-kartki na męża. 

Oczywiście chodzi o wjeżdżanie rowerem na szczyty wzórz. 8D
W końcu nie doczekałam się mojej lutowej paczki i nie będzie wielkiego stosiku - domówiłam do poprzedniej paczki kilka mang i teraz całość przesunie się do premiery Doushitemo Furetakunai (normalnie wolę polskie tytuły, ale coś mi nie pasuje do "Labiryntu uczuć" - jest jak do wszystkiego i do niczego, niby pasuje, ale pasuje do co drugiej mangi itd Może się przyzwyczaję.). Tak, że w tym momencie mam opłacone i czekam na:
zamówione osobno
- 1 tomik "Ao Haru Ride" ( z plakatem i zakładką, bo zamówiony prosto od Waneko)
- 2 tomik "Savage Garden"  (podobno już wysłali :D)
- 3 tomik "Kwiatów Grzechu" (zamówiony w prenumeracie)
- 2 tomiki "Seven Days" (zamówione w prenumeracie)
zamówione w paczusi (w listopadzie + dołożone w lutym)
- 8 tomik "Welcome to the NHK"
-  tomy 1-3 "Pet Shop of Horrors"
- tomy 25-26 "One Piece"
- 1 tom "Emmy"
- tomy 1-3 "Opowieści Panny Młodej"
- jednotomówka "Doushitemo Furetakunai"
- 1 tom "Acid Town"'

Jak to wszystko przyjdzie to znowu będziecie pisać, że mam duże stosiki, a ja tu od listopada czekam xD!

Liczba zamówionych tomów została w spisie mojej planowanej kolekcji poprawiona. Dodatkowo zmieniłam opis "Vagabonda", bo w końcu zabrałam się za czytanie tej mangi i chociaż to zupełnie nie mój klimat to rysunki, krajobrazy i oddany w czerni i bieli realizm (semi-realizm) sprawiają, że nie mam ochoty sprzedawać mangi, gdzie każda strona jest jakby ilustracją z czarno-białego artbooka. Co mam do zarzucenia polskiemu wydaniu to kiepski skład, bo niektóre litery w dymkach są nieco przycięte. 

Do moich 100% planów dopisałam też jedną mangę, bo ze wszystkich zapowiedzi wiem, że ją chcę i wyskubie skądś pieniążki. Dla tych, którym nie chce się zaglądać do moich planowanych zrobię tiu małe kopiuj-wklej:

Tytuł: Mashikaku Rock
Polski tytuł: TBA
Autor: Watanabe Kana
Ilość tomów: 1 | w zapowiedziach na 2014
Ilość zamówionych tomów: jeszcze nie
Wydanie: polskie, powiększony format, Waneko
Gatunek: shoujo, okruchy życia
Opis: Jednotomowy zbiór czterech opowiadań z gatunku shoujo, z których pierwsze, tytułowe, opowiadanie jest o pewnej wzorowej uczennicy i jej zakazanej przez szkołę miłości do muzyki rockowej. Jej poukładane i spokojne życie zmienia się jednak o 180 stopni, kiedy jeden z jej kolegów z klasy namawia ją do grania na gitarze w jego kapeli!

Dlaczego chcę to mieć na półce: bo lekkiego, życiowego shoujo bez zbędnych parodii i haremów w Polsce jest malutko, zdecydowanie za mało, więc kiedy w końcu pojawia się coś tak lekko i ładnie narysowanego (ta kreska, te sylwetusie *v*), a jednocześnie świeżego i nieznanego polskiemu czytelnikowi (za dużo znanych mang wychodzi jak dla mnie, a za mało takich szaraków, ale czasem nawet fajniejszych)

Oprócz Mashikaku Rock zapowiada nam się całkiem sporo nowości na 2014 w mangach i trzeba wybierać. Ja ostrożnie podchodzę do nowości i najpierw chciałabym się skoncentrować na tym, co teraz kolekcjonuje, a także rozważyć zakup "starszych" mang (Yami no Matsuei, DOGS), ale marzy mi się jakiś tytuł, do którego będę zacieszać tak, że od razu wpiszę na swoją listę. 

Z tajemniczych i niewiadomych zapowiedzi mamy:
- prawdopodobnie Loveless od Studia JG, dla mnie była to parodia shounen ai, z której ostro się ze znajomymi te 10 lat temu wyśmiewaliśmy (komu przebijesz ucho ten jest twoim seme i te sprawy), tak, że raczej nie dla mnie,
- 3 nowości od Waneko z podpowiedziami ukrytymi w grze (ja tam czekam na konkrety)
- coś lecz nie wiadomo co, gdzieś kiedyś.

W zapowiedziach, które opisałam w tym poście z planowanymi do zbierania mangami i o których drugi raz pisać nie będę są: Seven Days, Acid Town, Ao Haru Ride, Mój drogi bracie i Labirynt uczuć, można sobie poczytać tam. A teraz czas na resztę nowości mangowych na 2014~~

Róża Wersalu
Black Paradox od J.P.F.u wydana jako Mega Manga to zupełnie nie mój klimat, więc rozpisywać się nie będę - ogólnie kolekcja horrorów jest poza kręgiem moich zainteresowań (nie wymienię wam tu nawet tych tytułów, wybaczcie). Z MegaMang JPF planuje reedycję Aż do nieba, ale o tym tytule pisałam przy okazji mang skompletowanych. Jestem natomiast ciekawa jakie kolejne tytuły Moto Hagio będą wydawane w Polsce, bo Klan Poe całkiem fajny był, ale Było ich jedenaścioro to trochę nie moja tematyka, więc nie zamawiałam. A poza tytułami Moto Hagio napaliłam się czytając, że jest szansa na Różę Wersalu (Lady Oscar) Ryoko Ikedy. Tak, tak, tak *w* chcę. No, ale najpierw muszę mieć pieniążki na Braciszka. Swoją drogą tu jestem rozdarta między zamówieniem na Gildii taniej, a poczekaniem jakie dodatki zaoferuje J.P.F. Może kiedyś, ale na razie nie. Goth, Blue Heaven i Abara też są na razie poza moim kręgiem zainteresowań, musiałabym się z tymi tytułami zapoznać, ale z samych artów i opisów na razie mi się nie chce. Z takich ciekawszych i poważniejszych nowości wychodzi jeszcze Monster od wydawnictwa Hanami, ale jakoś tak od tego wydawnictwa mam milion wcześniejszych mang, które mi się marzą, a ich nie mam...  No i  Życie. Powieść graficzna od Wydawnictwa Komiksowego - niestety nie na moją kieszeń.
Doll Song
Poza tym nagle, jak królik z kapelusza wyskoczyło nam też nowe wydawnictwo ze śliczną nazwą i niezbyt ślicznym logiem - Ringo Ame. Zapowiedziało ono mangę Dia Game, która opowiada o uroczym wampirze z kocimi uszkami, który wygląda jak baba i bezmózgiem, przez co nie zauważa, że jest rozdarty między innym wampirem, a łowcą wampirów. Um, kreska taka urocza w miarę tam jest, ale to zdecydowanie nie jest mój klimat jeśli chodzi o BL, a z tego gatunku wolę dofinansowywać tylko te tytuły, które naprawdę za coś lubię i mam do czego wracać, a nie coś, co posłuży głównie za pożywkę nastoletnim yaoistkom. Zobaczymy z resztą jak im pójdzie dalej. Patrzę teraz na listę za miesiącami i widzę Girls und Panzer od Studia JG - dla mnie to wygląda za bardzo want to be moe, żeby być moe (ale ja mówię moe na BL i bisze, więc moja opinia się nie liczy). Jak dla mnie to w tej mandze powinno się znaleźć wszystko, co mnie nie interesuje. Potem mamy Ludwiga Kakumei od J.P.Fu od Kaori Yuki, który ma rozpocząć cykl josei... Chciałabym w Polsce więcej josei z prawdziwego zdarzenia, ale Kaori Yuki to trafiała w moje gusta, kiedy miałam 15-16 lat (ale w sumie głównie czytywałam Kaine i Boys Next Door po 100 razy), ale teraz jakoś jej kreska nie trafia już w moje gusta (za dużo wszystkiego na kadrach). Może kiedyś przejrzę na jakimś konwencie i zmienię zdanie, ale raczej wątpię. W maju Yumegari ma wydać manwę Doll Song. Na pierwszy rzut oka kreska wydaje się śliczna, z twarzy wszystko takie jak lubię, ale znowu na kadrach wydaje mi się, że wszystko jest "nababrane", a i jakieś kocie uszka, cross-dressing i inne takie rzuciły mi się w oczy. Koniec końców nie szło mi za bardzo czytanie skanlacji w celach sprawdzenia tego tytułu, więc na chwilę obecną odsunęłam tę mangę z planów własnych. W sumie jedyną mangą z udziwnieniami i masą mniej lub bardziej dziwnych biszy jest Makai Ouji: Devils and Realist w planach Studia JG. Chociaż zazwyczaj nie przepadam za takimi seriami, ani za motywami religijnymi w mangach tak
Makai Ouji
w pierwszych odcinkach tej serii, które widziałam historie i demony mnie satysfakcjonowały. Dodatkowym atutem tej serii jest dla mnie podejście głównego bohatera - bardzo realistyczne jak sam tytuł mówi. "Przestańcie latać to niezgodne z prawami fizyki, więc wam nie wierzę." Bardzo możliwe, że ta seria będzie pierwszą z serii kolorowych dziwnie wyglądających postaci i elementów fantasy, których swoją drogą w Polsce mamy całkiem dużo i ciągle ich nie wiedzieć czemu przybywa. (a sportówka gdzie?). Od Studia JG będziemy jeszcze mieć dwutomowe Olimpos, które póki co mnie zupełnie nie zachęca, ale może poczytam sobie tę mangę wcześniej i jeśli uznam ją za dobrą to pomyślę oraz Giga Tokyo Boy Box, ale ja jeszcze nawet 1 części nie czytałam. W sumie to nie jedyny sequel/spin-off w tym roku, bo Waneko ma zamiar wydać Puella Magi Madoka Magica - The Different Story. Wydaje mi się, że wystarczy mi jedna wersja Madoki, ewentualnie żeby zapoznać się z tą wersją sprzedam poprzednią, innej opcji nie ma w tym wypadku. No i dotarłam do wielkiego hicioru czyli Shingeki no Kyojin. Szczerze? Za mangę, którą lubię w większym formacie jestem w stanie dać więcej pieniędzy, taki format może mnie nawet przekonać do zakupu, ale tego co ja bym chciała nie ma w tym formacie... SnK wpasowuje się w ten "kanon", ale jakbym była fanką serii to kupiłabym. Czemu nie SnK, skoro nawet fanarty z tej serii robię? To nie tak, że jestem na nie, jeśli chodzi o tę serię. Po prostu dopóki nie dowiem się kto przeżywa całą serię i nie poznam jej zakończenia nie będę wiedzieć czy seria usatysfakcjonowała mnie na tyle, żeby ją kupić. Tu status serii jako nieukończonej odgrywa naprawdę sporą rolę. Do Polski powraca też gatunek shoujo ai wraz z Hana to Hoshi od Waneko, a dodatkowo dochodzi interesujący sposób wydania - 2 tomy w jednym za przystępną cenę 25 zł. Tu muszę przyznać - najpierw przeczytam mangę gdzieś online, a jeśli mi się spodoba to nie wykluczam zakupu. Na razie nie wiem czego spodziewać się po tym tytule. Kolejną nowością od Kotori niewymienioną w moim poście z planowanymi jest kolejna manga autorstwa Yonedy Kou - Saezuru Tori wa Habatakanai. Dlaczego nie? Przecież lubię autorkę, a tytuł uznawany jest za jeden z najlepszych BL ogólnie. W sumie to dlatego, że... wolę mangi BL o życiu większych przeciętniaków. A jak mam mafie, BDSM, gwałty, impotentów itp. na raz to jest to dla mnie przynajmniej nieco za dużo. Mam nadzieję, że w przyszłości na polskim rynku pojawi się więcej tytułów BL z fabułą i głębokimi przemyśleniami, ale ciepłą i może z mniejszą ilością seksów wszelakich. No i zakańczając tę notkę wspomnę o najnowszej zapowiedzi Taigi - Danzai no Maria. Ani kreska mnie nie przyciągnęła, ani demony, a to, że mamy do czynienia z reverse haremówką w seminarium już zupełnie mnie dobiło. Nie o takę josei walczymy... no, ale nie będę wrzucać na Taigę, bo Pet Shop of Horrors i Walkin' Butterfly to mają porządne.

Pewnie coś pominęłam, ale dopiero niedawno przestał mnie boleć łeb, a jutro i pojutrze zapowiadają się wspaniałe zajęcia na studiach.




{ 8 komentarze... read them below or Comment }

  1. Mi gildia miała wysłać mangi w czwartek 13 i tego nie zrobiła, jak gildia nie wysyła mang wcześniej wydanych według zaplanowanego terminu to znaczy, że to już koniec świata. Ta więc nie przejmuj się, że Twojej paczki jeszcze nie ma. T.T
    Co do zapowiedzi to ja tego nie ogarniam, kiedyś narzekało się, że tak mało mang do kupowania a teraz nie wiadomo za co się zabrać. Yaoice pewnie kupię wszystkie, ale poza tym ciężko stwierdzić, u mnie na pewno odpada nowość od Taigi, ale za to ładnych chłopców od JG kupię. ^^ Co do jednotomówek od Waneko to się zobaczy, początkowo miałam chrapkę na Mashikaku, ale jak później reszta wydawnictw zaczęła ogłaszać swoje nowości to zaczęłam się zastanawiać, czy wepchnę gdzieś tą biedną jednotomówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi przede wszystkim brakuje takich rzeczy jak "Mashikaku", no bo w Polsce jednak mało takich świeżych tytułów się wydaje, a chciałabym, żeby było takich więcej. (takie Tomodachi no Hanashi na przykład *-*).

      No ja to poczekam teraz do Doushitemo na paczuszkę, oby szybko zawierdzono okładkę~~

      Usuń
  2. TBA jest mi potrzebne ;-;
    Czas zacząć oszczędzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mashikaku Rock znaczy XD! TBA to skrot od ''to be added''

      Usuń
  3. Ja zamierzam kupić aż za dużo nowości w tym roku i mój portfel płacze ;) Od Taigi to na pewno Danzai no Maria (a co, spróbuję, to tylko jeden tomik), od Studia JG Olimpos oraz Makai Ōji, od Waneko nową Madokę, Ścieżki Młodości, Beast Master oraz Mashikaku Rock, od J.P.F.-u tylko SnK :C Chyab o niczym nie zapomniałam ^^" Czekam na kolejne zapowiedzi i już się boję, że coś mi się spodoba XD"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze, ze masz duzo wiecej do kupienia niz ja XD A ja sama juz nie wyrabiam z wydatkami!

      Usuń
  4. Tyle fajnych mang do kupienia a tak mało pieniążków :< Póki co fundusze jeszcze jako tako są, ale to się pewnie niedługo skończy i trzeba będzie się zastanowić z których tytułów zrezygnować. Moja lutowa paczka z gildii czeka na wydanie "Ao Haru Ride", więc pewnie dopiero pod koniec lutego ją dostanę. Jednotomówki od Waneko to ciekawa inicjatywa, tylko tytuły średnio zachęcają do zakupu (na tą szojkę chyba się skuszę, ale to shoujo-ai sobie podaruję, z tego gatunku tytuł który mi przychodzi na myśl i byłby warty kupienia to "Pieta"), zobaczymy może kolejne zapowiedzi tego cyklu będą lepsze. Też chciałabym więcej josei na polskim rynku i twórczość Kaori Yuki jakoś średnio mi odpowiada, ale kupię żeby wesprzeć inicjatywę z nadzieją na coś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te tytuly zachecaja z jednotomowek wlasnie, moze yuri troche mniej, ale sama idea wyboru serii mniej popularnych / takich, ktore nie maja anime mi sie bardzo podoba xd. No i jak widac z mojego posta wybor Mashikaku Rock bardzo mi przypadl do gustu. Ja w sumie objelam taktyke "sprzedaj co sie da starego, zeby kupic nowe... Niewiele mam mang, ktorych chce sie pozbyc, ale coz...

      Usuń

- Copyright © Gekiuma Henshin - Rysunki na blogu moje - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -