Posted by : Otai wtorek, 31 stycznia 2012

Czas trochę ogarnąć się i dać tutaj wpis. A dzisiaj będzie o Mameshibach.

Mameshiba!
Nie są to fasolki,
ani pieski,
ale służą twojemu umysłowi.
Zielone fasolki i czarne fasolki.

Kocham tatusia,
i mamusię też.
Wszyscy z mojej rodziny to...
Mameshiba! Każdego dnia~
A kiedy się zmęczysz,
śmiej się zdrowo!
Ponieważ Mameshiby są zawsze przy tobie,
musisz nas tylko znaleźć.

Mimo, że nie jesteśmy fasolkami,
ani też pieskami,
ciekawostki każdego dnia są fajne~~




Mameshiba (豆しば) zostały stworzone na japoński rynek zabawkowo-gadżetowo-kreskówkowy przez Koreańczyka Kima Sukwona. Mameshiba to różnego rodzaju fasolki, groszki, a nawet żelki, które posiadają pyszczek psa i opowiadają ciekawostki.. Ich nazwa pochodzi od trzech słów - mame jak groch/fasola, shiba inu czyli rasa psa oraz  mamechishiki czyli tłumacząc "fasola wiedzy". Mameshiby stały się popularne dzięki serii krótkich animowanych filmików wyprodukowanych przez Dentsu, a telewizja japońska emitowała je zamiast reklam.

A propo reklam, kocham malusie Mameshiby, czyli Babyshiba. Uwielbiam te z owockami, bo ta melodia zupełnie mi odpowiada...


A także tę, bo jest pełna mądrości życiowej:
Babyshiba zmieniły się w słodycze.
Życie na tym świecie nie jest takie proste.
Nie da się wszystkiego załatwić przeprosinami - to nie takie proste.
Życie w świecie dorosłych nie jest takie proste.
Życie w świecie dzieci też nie jest proste.
Dlatego
bycie łagodnym wobec samego siebie jest w poziondku.

Taa... Odstawmy więc na chwilkę moją niewytłumaczalną fascynację tymi piosenkami i wróćmy do Mameshib. Mimo, że stworzonka wydają się być milusie to tylko zmyła. To potworne istoty, które potrafią wyskoczyć ci z bułki i opowiedzieć ci obleśną historię, po której już ci się nie chce jeść! Nie dość, że trzeba się ich bać, bo nie wiadomo skąd wyskoczą, to jeszcze bój się człowieku co ci takiego powiedzą!! Czy otwierając swoje drugie śniadanie chcielibyście się dowiedzieć , że hipopotam ma różowy pot? Czy przygotowując kawę chcielibyście, żeby ziarenko przemówiło do was informując, że mleko flaminga jest czerwone? I tak dalej, i tak dalej.

Przede wszystkim jednak czy po takim praniu mózgu bylibyście się w stanie oprzeć milionom gadżetów, które po przyciśnięciu mówią różne ciekawostki słodkim głosikiem?

Miało być więcej o Mameshibach, ale idę spać. Myślę, że tyle na początek wystarczy.

{ 1 komentarze... read them below or add one }

  1. Asdasbhdfbsah One są przeurocze! Nie wiem dlaczego, ale te filmiki mnie bawią, gdy one opowiadają te ciekawostki i ten wyraz na twarzy ludzi xD

    OdpowiedzUsuń

- Copyright © Gekiuma Henshin - Rysunki na blogu moje - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -